kasia-k-n blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 5.2005

Serce mi pęka z żalu kiedy to pisze .. dziś po 14 Kapi nas zostawił…
W czwartek dostał parażlizu .. rtg wykazało kamienie w pęcherzu moczowym i miedniczkach nerkowych. Dostał leki min. przecibólowe.. w piątek ponownie ale dziś rano czuł się bardzo źle .. około 13 dostał paraliżu .. umarł w drodze do weta.
Jeszcze w środę wesoło brykał .. nie dając żadnych znaków choroby.

Sekcja wykazała:
Kamica moczowa, zwyrodnienie nerek – podejrzenie ostrej niewydolności nerek.

wątroba – bez zmian
jelita- bez zmian
żołądek – bez zmian

nerka lewa – powiększona, koloru jasnobeżowego i na przekroju zwyrodniała, miedniczka wypełniona dużą ilością ropnego wycieku zmieszanego z piaskiem i kamieniami nerkowymi.
nerka prawa- na przekroju drobne cechy zwyrodnienia, miedniczka nerwowa wypełniona dużą ilością ropnego wysięku zmieszanego z piaskiem i kamieniami.

Nie było żadnych szans na uratowanie Kapiego .. odszedł tak szybko..

Wecia mówiła, że możliwe, że obecność samicy przedłużyła mu życie .. bo jedna z nerek już dawno przestała pracować.. a mimo to on normalnie funkcjonował…

Dopiero co wróciliśmy do blogowania a chyba się pożegnamy .. :( bez kapiego to już nie to samo …

Blog zostanie na pamiątke …

Niżej pare ostatnich zdjęć Kapiego .. żegnajcie ..

ostatnie_kapi11.jpg
ostatnie_kapi9.jpg
ostatnie_kapi7.jpg
ostatnie_kapi6.jpg
ostatnie_kapi1.jpg

Żegnaj Kapiszonku.. moja mała kuleczko..

Dzisiaj mru przypomniała mi o tym, że mam bloga doh.gif
…. no może nie do końca ja ale moje króliki na pewno.
Mru była taka kochanaswiety1.gif, że pomogła zmienić jego wygląd. Mi się podoba a Wam??
Kapi z Nesią dalej się mocno kochają i coraz mniej kłócą. Wydaje mi się, że samiczka uspokoiła się. Obstawiam, że to przez linienie.. Nesia co 2, 3 miesiące linieje niespodziewanka.gif
A ją jej starannie ściągam futro w miejscach, gdzie rośnie nowe.. wtedy puch jest wszędzie udnosi się w powietrzu i opada jak płatki śniegu.. szkoda tylko, że nie topnieje.
Nesia dzielnie znosi te zabiegi ale nie ma wyjścia, nie żyje sama na tym świecie i nie tylko jej zator mam przed oczami widząc jak sama siebie myje i jak ją Kapi szoruje.
A Kapi na złość nie linieje .. nie rośnie mu nowe futro. Ale jak wiecie Kapi początkowo był beżowy i z każdym linieniem coraz bardziej ciemniał .. teraz jest taki matowy brązik i może mu odpowiada ten kolorek.
Nesia liniejąca30 kwietnia był zlocik SPK oraz forum o doopie Marynie …

logoa.jpg

Kapi z Nesią zostały porządnie wymiędolone przez uczestników spotkania .. Smocza zastosowała wszystkie możliwe sposoby, praktykowane na Sinusie (długouchej nie miniaturce) tarmosiła nawet kilkucentymetrowe uszka moich miniatur w taki sami sposób jak Sinusowe proca.gif
Nawet Nesia dała się głaskać i dotykać .. zbiorowo obalono mój mit o agresywnej damie i za pewne poddawano w wątpliwość pochodzenie ran na moich rękach ..

Ooo kapi ziewa .. czas pobrykać.
słodkich snów .. i c.d.n


  • RSS